Po co mi esencja?

Po co mi esencja?

Po co mi esencja?

Tonik, serum, esencja, ampułka, szot, maseczka, krem pod oczy, krem na twarz, krem UV… Ooo! Dużo się tego zrobiło! 😉 A to produkty pielęgnacyjne, które po prostu “na szybko” wpadły mi do głowy. No co tu dużo mówić- pogubić się można…

… A szczególnie jak jesteś pierwszoroczniakiem w kwestii pielęgnacji ;). Kategorii produktów kosmetycznych jest dzisiaj na rynku naprawdę sporo. Esencja jest chyba jednym z najbardziej tajemniczych- wiecznie myli się ją z tonikiem, albo serum. Tymczasem esencja, to esencja. I jak sama nazwa wskazuje- taki kosmetyk powinien być wyciągiem najlepszych, najbardziej skoncentrowanych składników aktywnych. 

Dobrze wiem, że wiele z Was myśli, że ten krok to wymysł. Ale ja, proszę państwa, postaram się dzisiaj zmienić ten pogląd! 🙂

Czym jest esencja?

Azjatki- głównie Koreanki i Japonki słyną z wieloetapowych rytuałów pielęgnacyjnych. I z całą pewnością to właśnie one w dużej mierze przyczyniają się do tego, że kobiety uchodzą za posiadaczki najpiękniejszych cer na świecie. Stawiają na mocne nawilżenie, ponieważ wiedzą, że to klucz do uzyskania zdrowej, pełnej blasku, długo młodej cery. 

Niestety to fakt potwierdzony badaniami naukowymi- sucha cera szybciej się starzeje, ma większe skłonności do powstawania zmarszczek. Piszę o tym dlatego, że to właśnie esencja jest tym kosmetykiem, który w wieloetapowych rytuałach pielęgnacyjnych w dużej mierze odpowiada za dobre nawilżenie. 

Esencja jest kosmetykiem ciągle trudnym do zdefiniowania- ze względu na to, że wiele zachodnich firm przejęło koncept produktu, ale stworzyli go “po swojemu”, nie zachowując przy tym pierwotnych cech, idei. Dlatego ciągle mylimy jej przeznaczenie. Więc jak jest naprawdę?

Azjatyckie esencje, to kosmetyki mające lekką konsystencję, dzięki czemu waga cząsteczki molekularnej zawartej w produkcie jest niższa- to oznacza lepszą penetrację dla składników aktywnych, a to z kolei przyczynia się do nawilżenia naskórka w głębszych warstwach. Możesz zapytać zatem… Jaka jest różnica między serum, a esencją? Otóż, serum często mają działanie bardzo kierunkowe, esencja ma przede wszystkim nawilżyć.

Kiedy jej używać?

Demakijaż

Peeling 

Tonizacja

Esencja

Serum

Krem pod oczy

Krem nawilżający

Powyżej możesz zobaczyć przykładową rozpiskę pielęgnacji- esencja jest czwarta w kolejności. Kiedy cera jest jeszcze lekko wilgotna od toniku, czas na naszą dzisiejszą gwiazdę. 

UWAGA! 

Do aplikacji esencji nie potrzebujesz wacików! Najlepiej zrobić to łapkami!

Dłonie z kosmetykiem delikatnie przyłóż do twarzy i wklepuj w całą powierzchnię skóry. Kiedy cera nie zdąży jeszcze wyschnąć możesz przejść do kolejnego kroku- serum, o którym więcej już niebawem :). 

Jakie benefity będę miała używając esencji?

  • Nawilżenie
  • Rozświetlenie
  • Rozjaśnienie
  • Cera bez zmarszczek przez dłuuuższy czas 😉

Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, to śmiało pisz w komentarzu. Chętnie odpowiem na wszystko! 

Buziaki, 

Martyna <3  

FacebookTwitterPinterestFacebook MessengerWhatsAppEmailShare

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o