Czym jest esencja i czy warto w nią zainwestować?

Czym jest esencja i czy warto w nią zainwestować?

Każda kobieta rozpoczynająca swoja przygodę z koreańską pielęgnacją zastanawia się, czym tak właściwie jest ta esencja?

Po co dodawać kolejny kosmetyk, konsystencją przypominający coś pomiędzy tonerem i serum? Czy to jest na prawdę konieczne i skuteczne? Czy daje w ogóle jakieś efekty? Jestem na 99% pewna, że to ostatni kosmetyk, w który początkowo chcesz zainwestować ze wszystkich 10 kroków koreańskiej pielęgnacji, ale gdy już spróbujesz… nie wyobrażasz sobie bez niego pielęgnacji.

Esencja, to kwintesencja całej koreańskiej pielęgnacji.

Koreanki uważają esencję za najważniejszy krok w całej pielęgnacji.

Ten kosmetyk, to produkt w pełni made in Korea. Producenci zagranicznych marek starają się jak mogą, żeby wyprodukować kosmetyk o podobnym działaniu, jednak do tej pory ich działania są bezskuteczne. Żadna ze znanych do tej pory „esencji” nie pochodzącej z Korei, nie działa tak jak ta oryginalna.

Esencja potęguje efekty całej pielęgnacji.

W prawdzie dopóki nie włączyłam jej do swojej pielęgnacji i tak byłam zadowolona z efektów, jakie udało mi się uzyskać. Jednak dopiero po użyciu esencji i po regularnym jej stosowaniu w swoich 10 krokach, zauważyłam efekt WOW. Najbardziej widoczne i odczuwalne rezultaty! Doskonale nawilżona skóra i wzmocnione działanie pozostałych kosmetyków. Miałam wrażenie jakby moja cera piła esencję, odetchnęła z ulgą i powiedziała „dziękuję, tego mi było trzeba”. Promienna, delikatna, ujędrniona, jakby młodsza cera. Tak zdecydowanie wyglądam jakbym cofnęła się w czasie o 10 lat. Czyżby znowu magia?

Czy naprawdę ten kosmetyk potrafi aż tyle? Czym jest tajemnicza esencja?

Esencja to produkt, którego zalety można wypunktować jedna za drugą. Przede wszystkim dzięki niej, wszystkie kolejno nałożone produkty lepiej się wchłaniają, a co za tym idzie – ich skuteczność wzrasta! Ponadto… Poprawienie elastyczności skóry i jej kolorytu, wspomaganie procesu jej odnowy i odbudowy, lepszy drenaż składników między komórkami, rozjaśnienie i odżywienie skóry, doskonałe nawilżenie. Skóra staje się zdrowa i pozbawiona niedoskonałości, wyprysków, zmarszczki są mniej widoczne, bardziej wygładzone.

Esencja jest piątym krokiem w koreańskiej pielęgnacji. Używamy jej zaraz po tonizowaniu, przed nawilżaniem. Do esencji mamy zazwyczaj dołączoną pipetę, którą nakrapiamy odpowiednią ilość na skórę twarzy i delikatnie wklepujemy.

Jest to najważniejszy punkt w całej pielęgnacji. Poczuj moc esencji i wyobraź sobie, jak przenika do kolejnych warstw skóry, by tam zadziałać jak kuracja odmładzająca oraz produkt zwalczający niedoskonałości. Z esencją nie można przesadzić, jednak jej nadmiar niczego nie przyspieszy. Więcej nie znaczy lepiej, czy szybciej. Twoja skóra jest w stanie pochłonąć określoną ilość kosmetyku w danym momencie i nie da się tego przeskoczyć. Zresztą sama już na pewno dobrze wiesz, że w przypadku pielęgnacji i walki o piękną skórę kluczem jest regularność. Efekty przychodzą u każdego w różnym tempie, w zależności od rodzaju cery, jej problemów oraz regularności stosowania kosmetyków. Jestem pewna, że jeśli każdego dnia będziesz sumiennie dbać o swoją skórę, odwdzięczy Ci się ona prędzej czy później pięknym wyglądem, a wtedy pozostanie Ci tylko pielęgnować ją dalej i utrzymać na takim poziomie jak najdłużej. Piękna skóra to zdrowa skóra i szczęśliwa buzia 😊

Esencje w swoim składzie posiadają różne składniki aktywne. Poza działaniem nawilżającym, mogą one skupiać się także na innych problemach Twojej cery, np. na zmarszczkach, czy trądziku. Produkt ten zawiera wiele ekstraktów naturalnych i jak większość kosmetyków koreańskich, opiera w większości swoje działanie o siłę natury.

Jestem ciekawa, czy próbowałaś już koreańskich esencji, a może odkładasz jej zakup bo nie wiesz czy warto?

Koniecznie podziel się ze mną swoim doświadczeniem, a ja zachęcam Cię do odnalezienia idealnej dla siebie esencji, sama po krótkim czasie przyznasz, że WARTO!

FacebookTwitterPinterestFacebook MessengerWhatsAppEmailShare

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Edyta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edyta
Gość
Edyta

Esencja? Nie wyobrażam już sobie bez niej pielęgnacji skóry twarzy! Pierwsza przeze mnie zakupiona była marki Leegeehaam, kolejna to Huxley. Obie świetne, doskonale się wchłaniają, choć mają zdecydowanie inną konsystencję. Gorąco polecam!!